Fundamenty Wiary
W swojej najnowszej książce Josh McDowell przedstawia narzędzia, dzięki którym możemy wzmocnić fundamenty wiary naszych dzieci tak, aby miała ona widoczny wpływ na ich życie.
Co budzi twój niepokój jako rodzica, duszpasterza czy nauczyciela? Czyż nie to, że nasze dzieci popadną w niewłaściwe towarzystwo, w nałogi, lub dokonają niewłaściwych wyborów, co w
konsekwencji przyniesie im cierpienie? To zagrożenie jest realne. Wszyscy je wyczuwamy.
„I choć musimy się obawiać pokus, na jakie wystawiani są młodzi ludzie – wyjaśnia Josh McDowell – o wiele bardziej powinniśmy troszczyć się o to, w co wierzą nasze dzieci”. Jak wynika bowiem z badań przeprowadzonych również w Polsce, młodzi ludzie, których wiara nie jest oparta na Słowie Bożym, są:
· 10,6 razy bardziej skłonni do zażywania narkotyków,
· 5,5 razy bardziej skłonni do prób samobójczych,
· 3,7 razy bardziej skłonni do sięgania po alkohol, aby się upić.
Fundamenty wiary prezentują czytelny plan ugruntowania młodych w więzi z Chrystusem, pomagają odnajdywać w niej odpowiedź na kluczowe życiowe pytania: Kim jestem? Dlaczego jestem tutaj? Dokąd zmierzam?
PRZEWODNIK APOLOGETYCZNY
"Ta książka jest kopalnią wiedzy. Nie tylko wiedzy dotyczącej sposobów
prezentowania i obrony podstawowych dogmatów wiary, lecz również wiedzy historycznej, filozoficznej, tekstologicznej, a więc związanej z dziedzinami, bez których nie podobna poważnie podejmować naukowe badania religioznawcze. Obrona religii jest tu tylko pretekstem do rozważania spraw szczególnie ważkich naukowo. Religioznawca zajmujący się innymi religiami znajdzie w niej wiedzę i metodologię o uniwersalnym znaczeniu. Okazuje się też, że poważne dzieła naukowe nie muszą być śmiertelnie nudne. Autor, odwołując się do własnych doświadczeń, potrafi poważny temat przedstawić łatwo i przyjemnie."
Prof. dr hab. Janusz Danecki
Kierownik Zakładu Arabistyki i Islamistyki, Instytut Orientalistyczny, Wydział Neofilologii
Uniwersytet Warszawski
ZADZIWIAJĄCY WPŁYW TATUSIA
Dzieci potrzebują ojców, którzy nie wstydzą się okazywania uczuć. Bardzo
niewielu mężczyzn potrafi płakać. Łzy uważane są za oznakę słabości, a żaden prawdziwy mężczyzna nie może dopuścić się tego, aby podejrzewano go o słabość! Podobnie jak wielu innych mężczyzn, nigdy nie słyszałem ojca mówiącego o swoich rozczarowaniach, obawach czy tęsknotach. Dopiero jako człowiek czterdziestoletni uświadomiłem sobie jego emocjonalne okaleczenie. Zawsze żałowałem, że nie doświadczyłem uczuciowej więzi z ojcem, gdyż byłoby to dla mnie wielką pomocą w kontaktach z moimi dziećmi.
Uczucia są istotnym elementem naszej osobowości. Dzieląc się z dziećmi własnymi głębokimi przeżyciami, umacniamy naszą więź z nimi. Okazujemy im zaufanie i szacunek, pozwalając się poznać takimi, jacy naprawdę jesteśmy. Ciepło, serdeczność i czułość dają dzieciom poczucie bezpieczeństwa.
Czy jesteś sceptykiem? (Josh McDowell)
Ja także byłem sceptykiem, aż do czasu, kiedy na poważnie przyjrzałem się roszczeniom Jezusa Chrystusa. Na studiach spotkałem kilku studentów, którzy wezwali mnie do bliższego przyjrzenia się, do przestudiowania i przebadania wiary chrześcijańskiej.
Przyjąłem to wezwanie będąc pewnym, że mogę dowieść, że chrześcijaństwo jest fałszem, religią zbudowana na ładnych historyjkach, które jednak nie są w stanie przetrwać testu prawdy.
Ale kiedy zagłębiałem się coraz bardziej w roszczenia chrześcijaństwa byłem zszokowany. Odkryłem fakty a nie fikcję. Znalazłem tak dużo dowodów, że jedyny wniosek, do którego mogłem dojść był taki, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym, został ukrzyżowany, umarł i zmartwychwstał trzeciego dnia..
Wkrótce po tym odkryciu zawierzyłem moje życie Jezusowi jako Panu i Zbawicielowi. To miało miejsce 39 lat temu. Moje życie zostało całkowicie przemienione, ponieważ miałem bliską osobistą więź z Chrystusem.
Jako sceptyk pewnie już słyszałeś to wcześniej, ale teraz nie odrzucaj tego, przyjmij ode mnie wyzwanie, które ja przyjąłem od grupki studentów w czasie moich studiów, którzy wezwali mnie do tego, żebym sprawdził roszczenia Jezusa Chrystusa dotyczące Jego samego. Jeśli jednak istnieje choćby maleńka szansa na to, że On rzeczywiście jest Synem Bożym, czy nie chciałbyś tego sprawdzić?
Aby rozpocząć ten proces przeczytaj książkę „Więcej niż cieśla”. W niej dzielę się podstawowymi prawdami wiary chrześcijańskiej oraz opowiadam o tym jak ja sam poznałem Chrystusa.
JAK BYĆ BOHATEREM DLA SWOICH DZIECI
Dobra propozycja dla rodziców, którym zależy na bliskim związku z dziećmi.
Według badań, dzieci pozostawiane bez nadzoru rodzicielskiego dwukrotnie częściej popadają w nałogi niż ich rówieśnicy objęci prawidłową opieką, co powinno skłonić do zastanowienia się nad miejscem rodziców w życiu dzieci.
Na Plan Wychowania Pozytywnego składają się m. in. akceptacja (mówienie "jesteś kimś"), docenianie (klucz do poczucia własnej wartości), uczucia (moc najprostszej pieszczoty), poświęcenie dzieciom swego czasu, nauka samodyscypliny.
Kod DaVinci. W poszukiwaniu odpowiedzi
Wydaje się, że film "Kod Leonarda DaVinci" już przebrzmiał, pewnie niedługo pokażą go w publicznej telewizji. Mamy
wrażenie, że zawarte tam nieprawdziwe stwierdzenia dotyczące chrześcijaństwa już nikogo nie dotkną, że już nikt się na nie nie nabierze. A jednak w umysłach wielu młodych ludzi zakorzeniły się różne, można by powiedzieć niestworzone poglądy na temat Jezusa i chrześcijaństwa. Zachęcam do lektury książki Josha, wydanej przez Ruch Nowego Życia i Księgarnię Archidiecezjalną w Katowicach, pt." Kod Leonardo DaVinci. W poszukiwaniu odpowiedzi".
Książka zawiera bardzo liczne przypisy, które kierują poszukującego czytelnika do tekstów źródłowych, tak żeby każdy mógł sam zbudować sobie zdanie o historii i historyczności chrześcijaństwa.
Posiada pieczęć imprimatur oraz pozyzytywną opinię napisaną przez ks. arcb. Józefa Michalika. Oto jej tekst:

